W Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. H. Łopacińskiego w Lublinie 27 maja odbyła się konferencja nauczycieli bibliotekarzy z województwa lubelskiego zorganizowana przez Lubelskie Samorządowe Centrum Doskonalenia Nauczycieli. Tematem spotkania były "Formy współpracy nauczycieli bibliotekarzy z nauczycielami przedmiotów ogólnokształcących". Wzięło w nim udział około 100 bibliotekarzy (właściwie bibliotekarek, gdyż zauważyłam tylko jednego pana).
W czasie konferencji nauczyciele bibliotekarze z lubelskich szkół przedstawiali referaty dotyczące swojej pracy dydaktyczno-wychowawczej. Zaprezentowali różne jej formy i podali ciekawe propozycje współpracy biblioteki z nauczycielami przedmiotów ogólnokształcących.
Ostatnim punktem spotkania był pokaz zbiorów specjalnych biblioteki wojewódzkiej, w czasie którego uczestnicy mogli obejrzeć lubelskie inkunabuły i starodruki, a wśród nich najstarszą drukowaną książkę "Słonecznik albo porównanie woli ludzkiej z wolą boską" z 1630 r.
Czytamy książki, by odkryć kim jesteśmy. To, co inni ludzie robią, myślą i czują jest bezcennym przewodnikiem w zrozumieniu, kim jesteśmy i kim możemy się stać.
Urszula K. Le Guin
wtorek, 10 czerwca 2014
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Maturzyści w bibliotece
Przeglądając zdjęcia w aparacie znalazłam jedno zrobione maturzystom przed egzaminem ustnym z języka angielskiego. W trakcie zdawania matur uczniowie często zaglądali do biblioteki w oczekiwaniu na swój egzamin. Tutaj uśmiechnięci Mateusz i Paweł z III e.
środa, 28 maja 2014
Powodzenie akcji "Podaruj książkę bibliotece"
Cieszę się, że coraz większym powodzeniem cieszy się akcja "Podaruj książkę bibliotece" i przybywa nam książek podarowanych przez uczniów, nauczycieli, osoby prywatne i instytucje.
Najwięcej książek podarowała pani Monika Szwed o czym pisałam wcześniej .
Spory stosik książek z fantastyki przekazała uczennica Eliza Darczuk (a właściwie jej tata). Inni uczniowie, którzy przynieśli swoje książki to: Edyta Borny, Marlena Wertejuk, Rafał Oseńko. Czasami naszą bibliotekę odwiedza pan Lechosław Płowaś przynosząc wydawnictwa o tematyce regionalnej.
Od Starostwa Powiatowego w Parczewie otrzymaliśmy album o osobliwościach przyrodniczych naszego powiatu, w którym zamieszczone są zdjęcia wykonane przez naszych uczniów, już absolwentów: Wojciecha Jaszcza, Grzegorza Nowickiego i Kingę Smarz, w konkursie fotograficznym "Oko nieba".
Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękuję i zachęcam do udziału w akcji.
Najwięcej książek podarowała pani Monika Szwed o czym pisałam wcześniej .
Spory stosik książek z fantastyki przekazała uczennica Eliza Darczuk (a właściwie jej tata). Inni uczniowie, którzy przynieśli swoje książki to: Edyta Borny, Marlena Wertejuk, Rafał Oseńko. Czasami naszą bibliotekę odwiedza pan Lechosław Płowaś przynosząc wydawnictwa o tematyce regionalnej.
Od Starostwa Powiatowego w Parczewie otrzymaliśmy album o osobliwościach przyrodniczych naszego powiatu, w którym zamieszczone są zdjęcia wykonane przez naszych uczniów, już absolwentów: Wojciecha Jaszcza, Grzegorza Nowickiego i Kingę Smarz, w konkursie fotograficznym "Oko nieba".
Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękuję i zachęcam do udziału w akcji.
wtorek, 6 maja 2014
Spotkanie poczytajkowe po raz piąty
Nasze kolejne spotkanie czytelnicze z przedszkolakami odbyło się 30 kwietnia w piękny, słoneczny poranek. Tym razem gościliśmy w grupie II u 3 i 4-latków oraz ich nauczycielki pani Agaty Bartnickiej.
Spotkanie prowadziły: Olga, Weronika i Aneta.
Na rozgrzewkę Olga pokazała dzieciom zabawę ruchową, w której przedszkolaki wyruszyły do krainy bajek na koniu: drogą ubitą, przez gęstwiny, przez mokradła i przez most.
Weronika przeczytała wiersz "Leśne głupki i słońce" z książki "Leśne głupki i coś" Małgorzaty Strzałkowskiej, która wymyśliła te przedziwne a zarazem przesympatyczne stworzenia.
W wierszu tym słońce świeciło na zielono i leśne głupki zastanawiały się, dlaczego tak sie stało. Dzieci szukały także odpowiedzi na to pytanie.
Później dziewczęta rozdały przedszkolakom okulary z zielonymi szkiełkami (zastąpiła je zielona folia), przez które można było oglądać świat na zielono.
Na zakończenie spotkania zaśpiewaliśmy "Sto lat" naszej Ziemi (w związku z niedawno obchodzonym Dniem Ziemi) i słońcu, żeby zawsze było zdrowe, wesołe i świeciło jak najdłużej.
Jeszcze na pożegnanie sesja zdjęciowa w zielonych okularach:
środa, 23 kwietnia 2014
Książka kontra e-książka
Świętujemy dzisiaj Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Z tej okazji kilka refleksji na temat czytania książek w wersji tradycyjnej i na elektronicznych nośnikach. Jak wyczytałam w artykule F. Jabra "Papier kontra ekran" (Świat Nauki" 2013 nr 12) e-czytniki i tablety stają się coraz popularniejsze, ale jednak czytanie tekstu drukowanego na papierze ma niekwestionowaną przewagę.
Badania naukowe prowadzone od dwudziestu lat niezbicie dowodzą, że ludzie lepiej rozumieją i pamiętają treść, jeśli czytają tekst wydrukowany, a nie wyświetlany na ekranie. Jednym z powodów jest to, że urządzenia elektroniczne utrudniają naturalne poruszanie się w tekście i tworzenie w mózgu mapy dokumentu, który postrzega całość tekstu jako swoisty fizyczny krajobraz. Poza tym korzystanie z wyświetlaczy jest na ogół bardziej obciążające fizycznie i umysłowo dla naszego organizmu. Konieczność przewijania tekstu wymaga stałego, świadomego działania, a świecenie monitorów oraz wyświetlaczy laptopów i tabletów męczy oczy i może powodować bóle głowy. Badania pokazują, że młode pokolenie, które niemal od urodzenia styka się z urządzeniami cyfrowymi, lepiej zapamiętuje treści czytanych tekstów, jeśli mają one postać tradycyjnej książki, gdyż e-czytniki zwykle rozpraszają uwagę.
Czytajmy więc książki, gdyż największą ich zaletą jest prostota formy. Gdy czytamy książkę ważne są także wrażenia jakie odbieramy za pośrednictwem naszych zmysłów: odczucia dostarczane przez papier i farbę drukarską, możliwość wygładzenia lub zagięcia kartki palcami, czy subtelny szelest przerzucanych stron.
Badania naukowe prowadzone od dwudziestu lat niezbicie dowodzą, że ludzie lepiej rozumieją i pamiętają treść, jeśli czytają tekst wydrukowany, a nie wyświetlany na ekranie. Jednym z powodów jest to, że urządzenia elektroniczne utrudniają naturalne poruszanie się w tekście i tworzenie w mózgu mapy dokumentu, który postrzega całość tekstu jako swoisty fizyczny krajobraz. Poza tym korzystanie z wyświetlaczy jest na ogół bardziej obciążające fizycznie i umysłowo dla naszego organizmu. Konieczność przewijania tekstu wymaga stałego, świadomego działania, a świecenie monitorów oraz wyświetlaczy laptopów i tabletów męczy oczy i może powodować bóle głowy. Badania pokazują, że młode pokolenie, które niemal od urodzenia styka się z urządzeniami cyfrowymi, lepiej zapamiętuje treści czytanych tekstów, jeśli mają one postać tradycyjnej książki, gdyż e-czytniki zwykle rozpraszają uwagę.
Czytajmy więc książki, gdyż największą ich zaletą jest prostota formy. Gdy czytamy książkę ważne są także wrażenia jakie odbieramy za pośrednictwem naszych zmysłów: odczucia dostarczane przez papier i farbę drukarską, możliwość wygładzenia lub zagięcia kartki palcami, czy subtelny szelest przerzucanych stron.
środa, 16 kwietnia 2014
Świątecznie
Z twórczości naszego rodzimego pisarza Wiktora Gadomskiego przedstawiam Wam fragment jego wiersza pt. "Pisanki Wielkanocne", życząc zdrowych i radosnych świąt.
"Zwykłe jajeczko, artyzmu deczko ...
I oto witaj nam - pisaneczko!
Więcej kolorów, ciekawych wzorów
Tym większa radość z owych walorów
Obyczaj kraszeń - każdemu miły,
Symbolom życia przydaje siły
Wczoraj - beżowe, alabastrowe,
Dziś - cudnie piękne i kolorowe,
Jaj gotowanych owalne twarze
Zdobią baśniowe wręcz, tatuaże
Kruchych precjozów czar przyzdabiania,
Wiosenny urok Świąt Zmartwychwstania, ..."
"Zwykłe jajeczko, artyzmu deczko ...
I oto witaj nam - pisaneczko!
Więcej kolorów, ciekawych wzorów
Tym większa radość z owych walorów
Obyczaj kraszeń - każdemu miły,
Symbolom życia przydaje siły
Wczoraj - beżowe, alabastrowe,
Dziś - cudnie piękne i kolorowe,
Jaj gotowanych owalne twarze
Zdobią baśniowe wręcz, tatuaże
Kruchych precjozów czar przyzdabiania,
Wiosenny urok Świąt Zmartwychwstania, ..."
| Pisankę wykonała 5-letnia Kasia (moja córka) |
środa, 9 kwietnia 2014
Szkolni scrabbliści
Od trzech lat nasza biblioteka dysponuje pięcioma zestawami scrabbli, które otrzymaliśmy włączając się w realizację programu "Scrabble w szkole". Uczniowie korzystają z tej gry na przerwach i zajęciach bibliotecznych, ale szczególnie chciałam pochwalić chłopców z klasy I b, którzy stali się prawdziwymi miłośnikami tej gry. Zawsze, kiedy przychodzą do biblioteki, biorą zestawy i układają słowa i słówka.
Najczęściej grają: Cezary Daniłoś, Damian Lewczuk, Jakub Kamiński, Michał Brągiel, Damian Kurył, Karol Grzeszczak, Adrian Prażewski i Cezary Siepsiak.
Grając w scrabble można dobrze się bawić, ćwicząc przy tym swój umysł w wymyślaniu czasami zaskakujących słówek.
Najczęściej grają: Cezary Daniłoś, Damian Lewczuk, Jakub Kamiński, Michał Brągiel, Damian Kurył, Karol Grzeszczak, Adrian Prażewski i Cezary Siepsiak.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
