Czytamy książki, by odkryć kim jesteśmy. To, co inni ludzie robią, myślą i czują jest bezcennym przewodnikiem w zrozumieniu, kim jesteśmy i kim możemy się stać.

Urszula K. LeGuin




środa, 14 czerwca 2017

Książki na wakacje

W ubiegłym tygodniu zostały zakupione książki, które wpisywaliście na listę książek polecanych przez was do kupienia, a które chcielibyście przeczytać.  Zakup ten był możliwy dzięki udziałowi naszej szkoły w Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa, którego celem jest rozwijanie zainteresowań uczniów przez promocję i wspieranie czytelnictwa młodzieży, w tym zakup nowości czytelniczych.


Zakres treściowy książek jest dość szeroki: od powieści obyczajowych, fantasy i kryminałów po literaturę faktu i poradnikową.  Każdy może znaleźć coś dla siebie, zgodnie ze swoimi preferencjami.
Zachęcam do wypożyczania książek na okres wakacji, kiedy jest więcej czasu i można bez reszty oddać się lekturze.

piątek, 9 czerwca 2017

Czytaliśmy, a jakże!

Fot. Patryk Skowronek
Z okazji akcji, z uczniami klasy II c udekorowaliśmy bramę i ogrodzenie szkoły napisami i plakatami promującymi czytanie.

O godzinie 10 uczniowie całej szkoły wraz z nauczycielami zebrali się przed szkołą z książkami w dłoniach, aby pokazać, że wbrew temu co mówią badania, książki są popularne wśród młodzieży.
Fot. Patryk Skowronek
Fot. Patryk Skowronek

1 czerwca to Międzynarodowy Dzień Dziecka i w związku z tym zaprosiliśmy do wysłuchania fragmentów wywiadów z książki "Co czytali sobie, kiedy byli mali?". Znane osoby, m. in.: Janina Ochojska, Marek Kamiński, Kazik Staszewski, Robert Korzeniowski, Bohdan Butenko wypowiadają się w niej na temat książek swojego dzieciństwa i młodości, książek które ich ukształtowały. 
Pięknie o czytaniu mówi Kazik Staszewski - muzyk, autor tekstów, poeta:
"Czytanie książek jako takie jest pewnego rodzaju - a niech będzie! - nabożeństwem. Być może jestem starej daty, ale trochę mnie denerwuje trywializowanie tego. Dla mnie książka to przedmiot ze stronami, zapachem, drukiem, ilustracjami. Ktoś mówi, że w tablecie można przewieźć tysiąc dwieście książek, a w walizce, tak normalnie, to ze trzy. No, ale przecież nikt nie przeczyta tysiąca dwustu książek na wakacjach, a trzy - owszem."

Fot. Patryk Skowronek
Fot. Patryk Skowronek
Fot. Patryk Skowronek
Mam nadzieję, że za rok znowu się spotkamy, aby zamanifestować zamiłowanie do czytania i książek.