Przeglądając zdjęcia w aparacie znalazłam jedno zrobione maturzystom przed egzaminem ustnym z języka angielskiego. W trakcie zdawania matur uczniowie często zaglądali do biblioteki w oczekiwaniu na swój egzamin. Tutaj uśmiechnięci Mateusz i Paweł z III e.
Czytamy książki, by odkryć kim jesteśmy. To, co inni ludzie robią, myślą i czują jest bezcennym przewodnikiem w zrozumieniu, kim jesteśmy i kim możemy się stać.
Urszula K. Le Guin
poniedziałek, 9 czerwca 2014
środa, 28 maja 2014
Powodzenie akcji "Podaruj książkę bibliotece"
Cieszę się, że coraz większym powodzeniem cieszy się akcja "Podaruj książkę bibliotece" i przybywa nam książek podarowanych przez uczniów, nauczycieli, osoby prywatne i instytucje.
Najwięcej książek podarowała pani Monika Szwed o czym pisałam wcześniej .
Spory stosik książek z fantastyki przekazała uczennica Eliza Darczuk (a właściwie jej tata). Inni uczniowie, którzy przynieśli swoje książki to: Edyta Borny, Marlena Wertejuk, Rafał Oseńko. Czasami naszą bibliotekę odwiedza pan Lechosław Płowaś przynosząc wydawnictwa o tematyce regionalnej.
Od Starostwa Powiatowego w Parczewie otrzymaliśmy album o osobliwościach przyrodniczych naszego powiatu, w którym zamieszczone są zdjęcia wykonane przez naszych uczniów, już absolwentów: Wojciecha Jaszcza, Grzegorza Nowickiego i Kingę Smarz, w konkursie fotograficznym "Oko nieba".
Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękuję i zachęcam do udziału w akcji.
Najwięcej książek podarowała pani Monika Szwed o czym pisałam wcześniej .
Spory stosik książek z fantastyki przekazała uczennica Eliza Darczuk (a właściwie jej tata). Inni uczniowie, którzy przynieśli swoje książki to: Edyta Borny, Marlena Wertejuk, Rafał Oseńko. Czasami naszą bibliotekę odwiedza pan Lechosław Płowaś przynosząc wydawnictwa o tematyce regionalnej.
Od Starostwa Powiatowego w Parczewie otrzymaliśmy album o osobliwościach przyrodniczych naszego powiatu, w którym zamieszczone są zdjęcia wykonane przez naszych uczniów, już absolwentów: Wojciecha Jaszcza, Grzegorza Nowickiego i Kingę Smarz, w konkursie fotograficznym "Oko nieba".
Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękuję i zachęcam do udziału w akcji.
wtorek, 6 maja 2014
Spotkanie poczytajkowe po raz piąty
Nasze kolejne spotkanie czytelnicze z przedszkolakami odbyło się 30 kwietnia w piękny, słoneczny poranek. Tym razem gościliśmy w grupie II u 3 i 4-latków oraz ich nauczycielki pani Agaty Bartnickiej.
Spotkanie prowadziły: Olga, Weronika i Aneta.
Na rozgrzewkę Olga pokazała dzieciom zabawę ruchową, w której przedszkolaki wyruszyły do krainy bajek na koniu: drogą ubitą, przez gęstwiny, przez mokradła i przez most.
Weronika przeczytała wiersz "Leśne głupki i słońce" z książki "Leśne głupki i coś" Małgorzaty Strzałkowskiej, która wymyśliła te przedziwne a zarazem przesympatyczne stworzenia.
W wierszu tym słońce świeciło na zielono i leśne głupki zastanawiały się, dlaczego tak sie stało. Dzieci szukały także odpowiedzi na to pytanie.
Później dziewczęta rozdały przedszkolakom okulary z zielonymi szkiełkami (zastąpiła je zielona folia), przez które można było oglądać świat na zielono.
Na zakończenie spotkania zaśpiewaliśmy "Sto lat" naszej Ziemi (w związku z niedawno obchodzonym Dniem Ziemi) i słońcu, żeby zawsze było zdrowe, wesołe i świeciło jak najdłużej.
Jeszcze na pożegnanie sesja zdjęciowa w zielonych okularach:
środa, 23 kwietnia 2014
Książka kontra e-książka
Świętujemy dzisiaj Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Z tej okazji kilka refleksji na temat czytania książek w wersji tradycyjnej i na elektronicznych nośnikach. Jak wyczytałam w artykule F. Jabra "Papier kontra ekran" (Świat Nauki" 2013 nr 12) e-czytniki i tablety stają się coraz popularniejsze, ale jednak czytanie tekstu drukowanego na papierze ma niekwestionowaną przewagę.
Badania naukowe prowadzone od dwudziestu lat niezbicie dowodzą, że ludzie lepiej rozumieją i pamiętają treść, jeśli czytają tekst wydrukowany, a nie wyświetlany na ekranie. Jednym z powodów jest to, że urządzenia elektroniczne utrudniają naturalne poruszanie się w tekście i tworzenie w mózgu mapy dokumentu, który postrzega całość tekstu jako swoisty fizyczny krajobraz. Poza tym korzystanie z wyświetlaczy jest na ogół bardziej obciążające fizycznie i umysłowo dla naszego organizmu. Konieczność przewijania tekstu wymaga stałego, świadomego działania, a świecenie monitorów oraz wyświetlaczy laptopów i tabletów męczy oczy i może powodować bóle głowy. Badania pokazują, że młode pokolenie, które niemal od urodzenia styka się z urządzeniami cyfrowymi, lepiej zapamiętuje treści czytanych tekstów, jeśli mają one postać tradycyjnej książki, gdyż e-czytniki zwykle rozpraszają uwagę.
Czytajmy więc książki, gdyż największą ich zaletą jest prostota formy. Gdy czytamy książkę ważne są także wrażenia jakie odbieramy za pośrednictwem naszych zmysłów: odczucia dostarczane przez papier i farbę drukarską, możliwość wygładzenia lub zagięcia kartki palcami, czy subtelny szelest przerzucanych stron.
Badania naukowe prowadzone od dwudziestu lat niezbicie dowodzą, że ludzie lepiej rozumieją i pamiętają treść, jeśli czytają tekst wydrukowany, a nie wyświetlany na ekranie. Jednym z powodów jest to, że urządzenia elektroniczne utrudniają naturalne poruszanie się w tekście i tworzenie w mózgu mapy dokumentu, który postrzega całość tekstu jako swoisty fizyczny krajobraz. Poza tym korzystanie z wyświetlaczy jest na ogół bardziej obciążające fizycznie i umysłowo dla naszego organizmu. Konieczność przewijania tekstu wymaga stałego, świadomego działania, a świecenie monitorów oraz wyświetlaczy laptopów i tabletów męczy oczy i może powodować bóle głowy. Badania pokazują, że młode pokolenie, które niemal od urodzenia styka się z urządzeniami cyfrowymi, lepiej zapamiętuje treści czytanych tekstów, jeśli mają one postać tradycyjnej książki, gdyż e-czytniki zwykle rozpraszają uwagę.
Czytajmy więc książki, gdyż największą ich zaletą jest prostota formy. Gdy czytamy książkę ważne są także wrażenia jakie odbieramy za pośrednictwem naszych zmysłów: odczucia dostarczane przez papier i farbę drukarską, możliwość wygładzenia lub zagięcia kartki palcami, czy subtelny szelest przerzucanych stron.
środa, 16 kwietnia 2014
Świątecznie
Z twórczości naszego rodzimego pisarza Wiktora Gadomskiego przedstawiam Wam fragment jego wiersza pt. "Pisanki Wielkanocne", życząc zdrowych i radosnych świąt.
"Zwykłe jajeczko, artyzmu deczko ...
I oto witaj nam - pisaneczko!
Więcej kolorów, ciekawych wzorów
Tym większa radość z owych walorów
Obyczaj kraszeń - każdemu miły,
Symbolom życia przydaje siły
Wczoraj - beżowe, alabastrowe,
Dziś - cudnie piękne i kolorowe,
Jaj gotowanych owalne twarze
Zdobią baśniowe wręcz, tatuaże
Kruchych precjozów czar przyzdabiania,
Wiosenny urok Świąt Zmartwychwstania, ..."
"Zwykłe jajeczko, artyzmu deczko ...
I oto witaj nam - pisaneczko!
Więcej kolorów, ciekawych wzorów
Tym większa radość z owych walorów
Obyczaj kraszeń - każdemu miły,
Symbolom życia przydaje siły
Wczoraj - beżowe, alabastrowe,
Dziś - cudnie piękne i kolorowe,
Jaj gotowanych owalne twarze
Zdobią baśniowe wręcz, tatuaże
Kruchych precjozów czar przyzdabiania,
Wiosenny urok Świąt Zmartwychwstania, ..."
| Pisankę wykonała 5-letnia Kasia (moja córka) |
środa, 9 kwietnia 2014
Szkolni scrabbliści
Od trzech lat nasza biblioteka dysponuje pięcioma zestawami scrabbli, które otrzymaliśmy włączając się w realizację programu "Scrabble w szkole". Uczniowie korzystają z tej gry na przerwach i zajęciach bibliotecznych, ale szczególnie chciałam pochwalić chłopców z klasy I b, którzy stali się prawdziwymi miłośnikami tej gry. Zawsze, kiedy przychodzą do biblioteki, biorą zestawy i układają słowa i słówka.
Najczęściej grają: Cezary Daniłoś, Damian Lewczuk, Jakub Kamiński, Michał Brągiel, Damian Kurył, Karol Grzeszczak, Adrian Prażewski i Cezary Siepsiak.
Grając w scrabble można dobrze się bawić, ćwicząc przy tym swój umysł w wymyślaniu czasami zaskakujących słówek.
Najczęściej grają: Cezary Daniłoś, Damian Lewczuk, Jakub Kamiński, Michał Brągiel, Damian Kurył, Karol Grzeszczak, Adrian Prażewski i Cezary Siepsiak.
niedziela, 30 marca 2014
Nowe w nowym
Na dobry początek, w nowym lokalu, zostały zakupione książki do zbiorów biblioteki.
Zakupione zostały także opowiadania A. Sapkowskiego już klasyka fantasy.
W książce Doroty Terakowskiej "Ono" główna bohaterka - Ewa patrzy na świat, który ją otacza oczami dziecka, które ma przyjść na świat. Próbuje mu ten świat objaśnić, a zarazem usprawiedliwić. Ewa i ono muszą podjąć decyzję, czy ten świat jest wart wysiłku narodzin. A decyzja ta nie jest łatwa, gdyż dziecko zostało poczęte w wyniku gwałtu.
Następny zakup to przede wszystkim lektury do klasy medialnej: "Pani Bovary", "Proces", "Wierna rzeka", "Łagodna". Przy okazji zakupionych zostało kilka pozycji z klasyki literatury oraz czytadła.
Na książkę R. Kapuścińskiego "Autoportret reportera" składają się wypowiedzi mistrza reportażu: o sobie, tajnikach zawodu, podróżowaniu i o świecie współczesnych mediów. Wyłania się z tej opowieści niezwykły podróżnik, artysta i przenikliwy komentator światowych wydarzeń.
Książki J. Greena biją rekordy popularności w Stanach Zjednoczonych. Głównym bohaterem "Szukając Alaski" jest szesnastoletni Miles, którego celem jest odnalezienie Wielkiego Być Może. Wyjeżdża więc do szkoły z internatem, gdzie ma zamiar odnaleźć sens swojego życia. Poznaje tam piękną Alaskę, która jest niezwykle oryginalna, szalona i ... lubi czytać książki.
"Dar" Gai Kołodziej jest opowieścią o 18-letniej Korze, która posiada niezwykłą umiejętność czytania w ludzkich myślach. Jest to książka godna polecenia dla tych, którzy zanurzając się w ciekawą historię, chcą się oderwać od szarej (szkolnej) rzeczywistości.
Zapraszam do wypożyczania i czytania!
Wśród nich wyróżnione Nagrodą Nike "Książka twarzy" (zbiór esejów) M. Bieńczyka i ostatnio sfilmowana powieść J. Pilcha "Pod mocnym aniołem". Ciekawą pozycją są "Wspomnienia wojenne" K. Lanckorońskiej, której działalność i postawa w czasie wojny wzbudza wielki szacunek i uczy właściwie rozumianego patriotyzmu.Zakupione zostały także opowiadania A. Sapkowskiego już klasyka fantasy.
W książce Doroty Terakowskiej "Ono" główna bohaterka - Ewa patrzy na świat, który ją otacza oczami dziecka, które ma przyjść na świat. Próbuje mu ten świat objaśnić, a zarazem usprawiedliwić. Ewa i ono muszą podjąć decyzję, czy ten świat jest wart wysiłku narodzin. A decyzja ta nie jest łatwa, gdyż dziecko zostało poczęte w wyniku gwałtu.
Następny zakup to przede wszystkim lektury do klasy medialnej: "Pani Bovary", "Proces", "Wierna rzeka", "Łagodna". Przy okazji zakupionych zostało kilka pozycji z klasyki literatury oraz czytadła.
Na książkę R. Kapuścińskiego "Autoportret reportera" składają się wypowiedzi mistrza reportażu: o sobie, tajnikach zawodu, podróżowaniu i o świecie współczesnych mediów. Wyłania się z tej opowieści niezwykły podróżnik, artysta i przenikliwy komentator światowych wydarzeń.
Książki J. Greena biją rekordy popularności w Stanach Zjednoczonych. Głównym bohaterem "Szukając Alaski" jest szesnastoletni Miles, którego celem jest odnalezienie Wielkiego Być Może. Wyjeżdża więc do szkoły z internatem, gdzie ma zamiar odnaleźć sens swojego życia. Poznaje tam piękną Alaskę, która jest niezwykle oryginalna, szalona i ... lubi czytać książki.
"Dar" Gai Kołodziej jest opowieścią o 18-letniej Korze, która posiada niezwykłą umiejętność czytania w ludzkich myślach. Jest to książka godna polecenia dla tych, którzy zanurzając się w ciekawą historię, chcą się oderwać od szarej (szkolnej) rzeczywistości.
Zapraszam do wypożyczania i czytania!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
